Pytania retoryczne krążą po internecie, w naszych rozmowach( niestety) i głowach. Często znamy odpowiedź, ale jej nie uściślamy. Stąd mobilny charakter tych zagwozdek i ich wirtualne i realne życie. Siatka powiązań brodzi we mgle poetycznych iluzji, które można dowolnie interpretować.
Odseparowanie się jątrzy sprawę, bo zamyka koło wzajemności i otwiera nas na nowe horyzonty.
Horyzont warto przesuwać, by poezja nabrała autentyczności, a drogi logiczne się skrzyżowały.
Otóż, mieszkam w Polsce i obserwuję ducha Narodu , jak kołuje i szuka ofiary. Co sie z znami stało? I od razu zwracam się, do siebie, do środka do źródła tego co nieuniknione i pytań retorycznych. Bo prawda jest taka ,że mimo rządu dusz i niewiadomych, zawsze niemal machinalnie i lekko , obserwuję horyzont, jeszcze ciepły od Słońca i dobrej, treściwej poezji. Nazywam to filozofią, sztuką, zamysłem w codziennnych sprawach. Przede wszystkim rozsądkiem z przymróżeniem oka. Rozpoznawalnym i nieuległym. Proporcjonalnym i dobrym, zawsze zwróconym ku mądrości i wlasnej realizacji poprzez ludzi zajętych szeroko rozumianym altruizmem.
https://www.youtube.com/watch?v=jbuQjeuFDmY
Milion proplemów, rozwiazań tworzy naszą percepcję, wolę zwrócić wędrującym myślom ich przeznaczenie. Nie dla własnej sympatii i adoracji, ale przejrzystości. Tak powstaje szczerość bi bycie w chwili, gdy zbuduje się przestrzeń, dla nowych odkryć i sensualności w wymiarze inetligibilnym. Bądźmy wymagający dla ludzi - niech mimo powszechnej przesadnej religijności, wypełnili si ę treścią Ziemi i miejsca , skąd pochodzą naprawdę
https://www.youtube.com/watch?v=om8invGWkeo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz